środa, 3 maja 2017

PasteLove


Majówka dobiega końca, pora znów wracać do codziennych zajęć - szkoły, studiów czy pracy. Moje postanowienie regularnego, co-weekendowego dodawania postów chwilowo zawieszam, ze względu na dużą ilość nauki, ale w miarę możliwości postaram się co nieco tu napisać :) Informacyjnie dodam jeszcze, że wbrew pierwotnemu zamysłowi bloga, notki będą o różnej tematyce, nie tylko związanej z jazdą na wrotkach. Mam nadzieję, że będzie to wam odpowiadać :)


W tym wiosennym sezonie jestem totalnie zakochana w pastelowych odcieniach różu. Wchodząc do różnego rodzaju sklepów od razu kieruję się w stronę ubrań, dodatków, czy po prostu gadżetów właśnie w tym kolorze. Jako mała dziewczynka bardzo rzadko chodziłam ubrana na różowo, czyżby teraz ten brak chciał się na mnie odbić? Możliwe. Zaopatrzyłam się już w sukienkę, sweterek, plecak, baleriny, a nawet zeszyty właśnie w tym odcieniu. *Oszalałam* Dlaczego akurat pastelowy róż? Wydaje mi się, że jest to bardzo dziewczęcy kolor. Delikatny, nie rzuca się specjalnie w oczy, nadaje się na prawie każdą okazję. Kojarzy mi się z lekkością i niewinnością, ale przy tym nie jest tak oklepany jak choćby biel, która swoją drogą idealnie się z nim zgrywa. Póki co jestem tą barwą zauroczona, ciekawe jak długo to potrwa :)


A jak jest u was? Jakie kolory najbardziej przyciągają ostatnio waszą uwagę?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka